
Czyli nasz (moj i Polowka)dzien :) Jak ja sie ciesze, ze oboje kochamy czekolade w takim samym stopniu i nie musimy byc o Nia zazdrosni :)
No ale do rzeczy. Dzisiaj przepis, ktorego czesc staralam sie odtworzyc 'z glowy'.
Kiedy w listopadzie 2006 roku po raz pierwszy przylecialam do Londynu (bo tam zaczela sie moja emigracyjna przygoda), Polowek zabral mnie na kolacje do fantastycznej japonskiej restauracji - Wagamama. Jedzenie bylo nieziemskie od wspanialych przystawek (pierozki gyoza, czy fasolka sojowa edamame), po zupy (ramen), dania glowne (noodle dishes, rice dishes czy salatki), az po desery. Jesli kiedykolwiek bedziecie mieli okazje byc w Anglii, to goraca Was zachecam, zebyscie wstapili do Wagamama chociaz na zupe (ja nieskromnie dodam , ze jest to jedna z moich ulubionych restauracji).
I podczas tej mojej pierwszej kolacji, Polowek namowil mnie na fantastyczny deser - Chocolate fudge cake, z masa z bialej czekolady i wasabi. Ciasto podawane jest z galka lodow waniliowych, a calosc oblana jest sosem z ciemnej czekolady.
O ile przepis na samo ciasto znalazlam bardzo szybko (na forum Dana Lepard), o tyle przepisu na polewe znalezc nie moglam, wiec ja wymyslilam, majac w pamieci smak oryginalu. Ciasto upieklam w zeszlym tygodniu na probe. I chyba nigdy w zyciu lepszego nie jadlam... Wczoraj upieklam je ponownie, robilam zdjecia, a ciasto pojedzie z nami 'w gosci' :)
A wiec czekoladowego weekendu czesc druga u mnie rozpoczeta!
Czekoladowe ciasto fudge z chilli i z czekoladowa polewa z wasabi
200g bialej maki pszennej
1 lyzeczka proszku do pieczenia
1/2 lyzeczki sody oczyszczonej
75g kakao
1 1/2 lyzeczki cynamonu
100g solonych orzechow ziemnych, orzechow nerkowca lub mieszanki obu
3 lyzki stolowe tahini
1/4 do 1/2 lyzeczki platkow chilli*
225g jasnego cukru brazowego
100g gorzkiej czekolady dobrej jakosci (uzylam Lindt Excellence 85% cocoa)
75g niesolonego masla
2 duze jajka
175ml zimnego mleka (uzylam mleka koziego)**
Piekarnik nagrzac do 180C (termoobieg do 160C). Tortownice o srednicy 20cm wylozyc papierem do pieczenia (ja uzywam tortownicy z powloki nieprzywieralnej). Make, poszek do pieczenia, sode, kakao i cynamon wymieszac w misce i odstawic. Orzechy bardzo drobno zmielic, dodac paste tahini, platki chilli i cukier i wymieszac wszystko do polaczenia skladnikow. Maslo i czekolade rozpuscic w malym rondlu i dodac do 'orzechowej' mikstury. Do calosci dodac jajka i miksowac mikserem tak dlugo, az masa bedzie gladka. Na samym koncu dodawac na przemian mleko i suche wymieszane skladniki. Miksowac az skaldniki polacza sie, a masa bedzie gladka (bez grudek). Przelozyc mase do tortownicy i piec przez ok. 1 godzine, sprawdzajac drewnianym patyczkiem, czy ciasto upieklo sie. Ciasto wystudzic i polac czekoladowym sosem.
Czekoladowy sos z bialej czekolady i wasabi
150g bialej czekolady
200g miekkiego niesolonego masla
1 lyzeczka pasty wasabi
1 lyzeczka eksraktu waniliowego
Czekolade rozpuszczamy w malym rondlu i zostawiamy, by ostygla. W misce ubijamy maslo tak dlugo, az bedzie puszyste. Dodajemy czekolade, wanilie i paste wasabi. Miksujemy az skladniki polacza sie, a masa bedzie blyszczaca.
Smacznego!
*dalam pol lyzeczki, ale nastepnym razem dodam conajmniej 3/4
**dodalam 300ml mleka bo ciasto bylo za geste i mikser nie dawal sobie z nim rady
Chilli chocolate fudge cake
Ingredients
200g plain flour
1 tsp baking powder
1/2 tsp bicarbonate of soda
75g cocoa
1 1/2 tsp cinnamon
100g salted peanuts, cashews, or a mixture
3 tbsp tahini
1/4 to 1/2 tsp chilli flakes
225g light Muscavado sugar, or Panela
100g dark chocolate (I used Lindt Excellence 85% cocoa)
75g unsalted butter
2 large eggs
175ml cold milk
Method
Set the oven to 180C (160C fan) and line a round 20cm tin with non-sticking baking paper. Measure the flour, baking powder, bicarb, cocoa and cinnamon into a bowl and leave to one side. Grind the peanuts finely in a food processor then add the tahini, chilli and sugar and mix till combined. Melt the butter and chocolate in a saucepan, add to the nut mixture with the eggs and beat until smooth. Spoon into another bowl, stir in the milk then sift in the dry ingredients and beat until smooth. Spoon this into the tin and bake for about an hour. Ice when cold.
White choclate and wasabi paste icing
•150g white chocolate
•200g soft butter, unsalted
•1 tsp Wasabi paste
•1 tsp vanilla extract
Melt the chocolate and let it cool. In a bowl beat the butter until soft and creamy, add the chocolate, vanilla extract and Wasabi. Beat until smooth and glossy.
Enjoy!
*I used 1/2 tsp, but will add at least 3/4 when baking next time
**I used 300ml goats milk, as my food processor almost stopped running while adding a flour mixture




bardzo ciekawe ciasto i do tego takie piękne ,a mi się wszystko dzis psuje :(((
ReplyDeleteSwietne, zapisuje do wyprobowania! Tylko gdzie ja w Pizie dostane paste wasabi... Moze to glupie pytanie, ale nie mozna by jej czyms zastapic? Pozdrawiam.
ReplyDeleteBrzmi bardzo oryginalnie i wyglada nader smakowicie! Juz mi cieknie na nie slinka :)
ReplyDeleteOh, brzmi wspaniale:) zupelnie inna propozycja:-)
ReplyDeletepozdrawiam
Margot :** Trzymam kciuki napewno wszystko sie uda!
ReplyDeleteKonsti mysle, ze mozna by sprobowac z bardzo drobno utartym chrzanem lub takim ze sloiczka :)
Beo mi pociekla z samego rana, jak zobaczylam Twoj przepis :p
śliczne ależ smakowity widok :)
ReplyDeleteBrzmi obłędnie!
ReplyDeleteTahini, czekolada, chilli i do tego jeszcze wasabi:-)
Ach!
chilli i czekolada
ReplyDeleteostatnio sie jakoś polubiło
jest pysznie:-)
Twoje przepisy czekoladowe są wspaniałe, niesamowicie fajnie doprawione i efektowne z wyglądu. Bardzo mi się podobają. :-) Robią wrażenie! :-)
ReplyDeletewygląda obłędnie
ReplyDeleteprzepis brzmi bardzo ciekawie, a smak wydaje mi się powalający, słodko-ostry to musi być dobre :)
ReplyDelete..do tego potrzebna jest dobra herbata, gorzka w tym przypadku :) najlepiej Russian Earl Grey! niestety dostepna tylko w jednym kraju - kto zgadnie gdzie ? (zaznaczam na pewno nie na Wyspach
ReplyDeletePolowek
bardzo ciekawy przepis, a wygląda bajecznie:)
ReplyDeleteMusi być pyszne! Ma w sobie same pyszności :). Cudo ;). A to drugie zdjęcie mnie zauroczyło...
ReplyDeletePiękne ciasto! :)
ReplyDeleteja wiem ja wiem, herbate mozna dostać we Francji;)))))))))))
ReplyDeleted.;))))))))))))))))))))))
I jeszcze to ciastooooo...
ReplyDeletePoleczko, jakże ono obłędnie wygląda! Pięknie! pięknie! pięknie! I ta polewa z wasabi... Wyczuwalna mocno jest jego ostrość?
ReplyDeletechyba tego wasabi moze byc o 1 lyzeczke wiecej :) wtedy smak bedzie bardziej wyrazny.. teraz jest obecny.. ale nie od razu rozpoznawalny :)
ReplyDeletePolowek
Kochani! Bardzo sie ciesze ze przepis sie ‘przyjal’!:D Goraco polecem zrobienie conajmniej polewy ja wyjadalam ja lyzka zanim pokrylam ciasto :]
ReplyDeleteMalgosiu jak napisal Polowek z powodzeniem mozna dac o jedna lyzeczke wasabi wiecej – jesli ktos lubi lekkie szczypanie w jezyk aksamitnej slodyczy ...
Ciesze sie ze tyle nas czekoladozercow! :)
Kupuję w ciemno. Zastanawiałam się tydzień temu nad książką Wagamamy, i chyba się po nią wrócę, zwłaszcza, że przy obecnym kursie funta wychodzi taniej niż w Amazonie.
ReplyDeletePołówku: REG jest i w Polsce ;o) Liptona ;o)
:)) Pinosku ale nie TAKA serio w tym tygodniu bedzie specjalny post o Pani Herbacie prosto z Paryza :)
ReplyDeletehi there. this cake is cooking in my oven right now!! i am looking forward to it! by the way i think you mean wasabi paste (not pasta)????
ReplyDeleteOh my God! Of course I meant 'paste' not 'pasta'! Thanks for your comments and apologise for my mistake! I have just amended my recipe! It's just that 'paste' is spelt as 'pasta' in polish :) Hope you'll enjoy your cake!
ReplyDeletehey again, yes i thought it wasnt pasta!the cake is amazing, very tasty indeed, today i will try the wasabi icing!! its a very unusual reciepe and very delicious x
ReplyDelete