
I oto pierwszy odcinek Weekendowej Cukierni mamy za soba :)
Tutaj mozna przeczytac o zasadach naszej zabawy oraz znalezc przepis na Maksymalnie czekoladowe ciasto: z musem czekoladowym i czekoladowa polewa, ktore wybralam ja - Gospodyni pierwszego odcinka Cukierni.
Jak to sie mowi pierwsze koty za ploty, wiec mam nadzieje, ze bedzie nas wiecej i wiecej! To jest naprawde fajna zabawa! Niby ten sam przepis, a kazde ciasto jest jedyne i niepowtarzalne. I chyba to jest wlasnie najfajniejsza rzecz w takim wspolnym pieczeniu, prawda? Zawsze mozna cos podpatrzec, o cos spytac, cos dodac od siebie.
Bardzo sie ciesze, ze przepis, ktory wybralam jako Gospodyni pierwszego odcinka naszej zabawy podobal sie i ze ciasto przypadlo Wam do gustu tak jak mi! To duza radosc slyszec, ze sie komus sprawilo przyjemnosc. Naprawde.
A w pierwszym dwu-weekendzie udzial wziely nastepujace osoby (kolejnosc alfabetyczna):
Karolcia i Jej blog For the Body and Soul
Kasiac i Jej blog Pokrojone Doprawione
Mafilka i Jej blog Zaczynam kucharzenie
Margot vel Ala i Jej blog Kuchnia Alicji
Ja czyli Polka i moj blog Around the kitchen table
Dziekuje wszystkim za wspolna zabawe i do zobaczenia nastepnym razem!
A przepis na kolejny dwu-weekend pojawi sie juz jutro u Gospodyni kolejnego odcinka Weekendowej Cukierni.
Pozdrawiam!
Polka



Piękne są te wasze ciacha! Meeega czekoladowe, mniam!:)
ReplyDeleteSą piękne i na pewno wypróbuje ten przepis, ale juz wiosna, już inne smaki za mną chodzą. W srodku zimy na pewno sama bym upiekła to pyszne ciasto. :-) I upiekę, w nastepną. ;-)))
ReplyDeletePomysł cukierni co dwa weekendy uważam za bardzo fajny, wesoły. Wspólne pieczenie jest miłe. W ogóle miło coś robić wspólnie. :-))) Potem ogladanie efektów jest bardzo miłe, także dla tych co nie ruszyli palcem. ;-)))
cudne te wasze ciacho
ReplyDeletemam nadzieję, że kiedyś i ja dołączę do weekendowej cukierni
Wspaniałe jest to ciacho i koniecznie muszę nadrobić tę zaległość :)
ReplyDeletePolko, dziękuję za świetny przepis. Jak wyślę kiedyś Krzysia do Babci na dłużej to zrobię to ciasto z surowymi jajkami. Teraz bałam się Mu dać, a wszystko jemy razem, zapłakałby się jakbym Mu nie dała:)
ReplyDeletePozdrawiam i czekam na następny przepis!
gratuluje pierwszego udanego dwu-weekendu! :)
ReplyDeletePoleczko, wiedziałam ,że gospodyni z ciebie będzie wspaniała i jest :)
ReplyDeleteMasz 100% racji że wspólne pieczenie i oglądanie różnych efektów to fajna sprawa jest.
Wiesz fajnie się piekło te przepyszne ciasto ,dziękuje
Bardzo sie ciesze ze sie udalo nam upiec takie wspaniale ciasta! :)) Juz nie moge sie doczekac kolejnego odcinka... :))
ReplyDelete