Najwazniejsza cecha bab jest pulchnosc i lekkosc. Sa ciastem wysokim, a ksztaltem przypominaja dol wiejskiej, marszczonej spodnicy. Tradycyjnie dodaje sie do nich rodzynki, mielone migdaly oraz wanilie. Baby posypuje sie cukrem pudrem lub polewa lukrem.

Pascha to rowniez tradycyjna potrawa wielkanocna pochodzenia rosyjskiego lub ukrainskiego, przygotowywana z twarogu lub z mleka, smietany, masla, zwykle z dodatkiem zoltek, cukru, wanilii i innych skladnikow, rowniez bakalii. Pasche na zimno przyrzadza sie z twarogu ucieranego z dodatkami — smietana, maslem, zoltkiem i cukrem. Pasche na goraco przyrzadza sie z uzyciem kwasnego mleka lub mleka slodkiego, do ktorego dodaje sie kwasnej smietany. W trakcie gotowania mleko się warzy (scina). Warunkiem zrobienia dobrej paschy z twarogu na zimno czy na goraco jest uzycie twarogu absolutnie swiezego, nie przegrzanego podczas przyrzadzania i jak najbardziej suchego.
Zrodlo: Wikipedia

Tym razem powstrzymam sie od pochopnych komentarzy (tak jak to uczynilam przy wpisie o mazurkach:) i dodam tylko, ze w moim domu rodzinnym swieta bez baby i paschy to zadne swieta. Obok mazurkow musialy znalezc sie one na swiateczenym stole.
Sa i u nas. Poniewaz to moja pierwsza zarowno pascha jak i baba, wczoraj wisialam a telefonie i meczylam moja Mame, czy aby wszystko dobrze zrobilam. I chyba sie udalo... Ten kawalek baby, co go widac na zdjeciu zostal zjedzony od razu po skonczeniu sesji. Reszta baby i wszystkie mini paschy czekaja jutro na gosci :)
Poniewaz to moj ostatni wpis przed Wielkanoca (reszte wpisow uzupelnie po swietach) chce podziekowac wszystkim za zyczenia i za dobre slowo i zyczyc tego samego Wam. By spelnily sie Wasze marzenia i zeby te Swieta minely w atmosferze ciepla, radosci i spokoju oraz zdrowia.
Baba szafranowa niezwykle odswietna (zrobilam z polowy porcji)
1kg maki pszennej
300ml mleka
300g cukru
400g masla
24 zoltka
150g drozdzy
12g szafranu
60ml spirytusu
2 lyzki stolowe rodzynek
2 lyzki stolowe kandyzowanej skorki pomaranczowej
pol szklanki rumu do namoczenia rodzynek (uzylam Brandy)
1 lyzeczka soli
2 duze formy do pieczenia
maslo do wysmarowania form
odrobina maki do wysypania form
Z drozdzy, 4 lyzek cukru, cieplego mleka i 2 lyzek maki przygotowujemy zacczyn. Przykrywamy lniana sciereczka i zostawiamy na godzine do wyrosniecia.
Szafran zalewamy spirytusem i zostawiamy na godzine.
Rodzynki i skorke zalac rumem i odstawic na pol godziny.
Maslo stopic (uwazac, zeby maslo nam sie nie zagotowalo!)
Zoltka ucieramy z cukrem do bialosci (wtlaczamy powietrze co zapewni babie puszystosc), dodajemy wyrosniety zaczyn i przesiana make. Wyrabiamy. Gdy ciasto zacznie odstawac od rak dodajemy stopione i schlodzone maslo. Ciasto ponownie wyrabiamy, po czym dodajemy odcedzone rodzynki i skorke oraz szafran razem ze spirytusem. Ciasto wyrabmy tak dlugo, az bedzie gladkie i lsniace.
Formy do pieczenia bab smarujemy maslem i lekko posypujemy maka strzepujac jej nadmiar. Wypelniamy ciastem do 1/3 wysokosci, przykrywamy sciereczkami i zostawiamy do wyrosniecia.
Gdy ciasto podwoi swoja objetosc, pieczemy przez 1 godzine w temp. 180 st.C.
Babe mozna polukrowac lub posypac cukrem pudrem.
Zrodlo: 'Kuchnia Kresowa z Podlasia' Adrianna Ewa Stawska

Pascha dwukolorowa (robilam z polowy porcji)


Zrodlo: Poradnik Domowy (wydanie sprzed wielu lat, wycinek przeslany przez Mame oraz Margot)



Poleczko ,jaka piękna baba ,zdolna baba to piękne baby piecze :)
ReplyDeletei pascha też cud miód
Piękna wielkanocna baba! :)) Paschy również śliczne!:-)
ReplyDeletePozdrawiam :)))
Puszysta, puszysta ta baba, a wygląda tak, ze czuję zapach niemalże;-)
ReplyDeleteA paschy jak małe baranki...chodzą stadami;-)
Wesołych i spokojnych również!!
Zyczę Ci odpoczynku od codzienności...Wesołych Świąt !
ReplyDeleteBardzo odświętne i piękne Twoje wypieki i nie-wypieki :)
ReplyDeleteI baba i pascha wygladaja cudnie! baby kocham bardzo, a z szafranem to juz w ogole musi byc pyszna!
ReplyDeleteWesolych Swiat Polko! Cudownych, spokojnych i smakowitych :)
Pyszne babeczki i pascha też smacznie wygląda:)
ReplyDeletePolko zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt !
uwielbiam paschę..
ReplyDeletewesołych!
Poleczko, taka paschę to mogłabyś mi pocztą mailową przesłać. ;-) Bo sama to chyba nigdy nie odważę się jej zrobić...
ReplyDeleteBaba cudna, puszysta i wyrośnięta, aż świąteczna zazdrość bierze. ;-))
Wesołych Świąt Poleczko! Niech Wam słońca nie zabraknie!
piekne wypieki!
ReplyDeletedziękuje za życzenia i wzajemnie :*
O ja! Ale ciacha! Ta pascha tak fantastycznie wygląda, że się gapię i gapię ;)
ReplyDeleteA szafranowe sama popełniłam ;)
Wesołych, spokojnych i smacznych świąt! :)
Piękne świąteczne desery, :)) szczególnie na paschę mam chęć. :))
ReplyDeleteZDROWYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT! :)
Pozdrawiam serdecznie!
Zdrowych, radosnych i spokojnych Świąt !
ReplyDeletePolko, piękna baba i paschy :)
ReplyDeleteDziękuję za życzenia i wzajemnie - wesołych, pogodnych i smacznych Świąt oraz mokrego dyngusa :)
Ale piekna pascha!!!
ReplyDeleteBaba tez jak malowana :)
Wszystkiego najlepszego Poleczko! Dla Ciebie, Ukochanego, Siostr, Mamy oraz wspanialej Babci:D Wujkowi zyczenia zloze osobiscie ;)
:-*
Wesołych Świąt Poleczko Ci życzę, dużo słońca i radości!!!
ReplyDeletePrzepiękne te Twoje świąteczne desery!!! Pascha, w dwóch kolorach prezentuje się nadzwyczaj efektownie. Już sobie wyobrażam jak smakuje. Mniam ;-)
Dziewczyny slicznie Wam dziekuje o zycze wszystkiego dobrego! Niech Swieta mina Wam radosnie, spokojnie i w takiej atmosferze, jakiej sobie zyczycie! :*
ReplyDeleteAh, jaka sliczna ta baba:) ja W tym roku tez mialam swoj paschowy debiut. Niestety, nie wyszla do konca tak jak powinna. W ostatniej chwili przepisalam przepis od Liski i chyba cos poplatalam, bo nie stezala wystarczajaco. Ale i tak jest pyszna:) moze za rok bedzie lepiej!
ReplyDeleteTwoja wyglada fantastycznie:))
Zawszepolko, zachwycająca baba, a pascha.... marzenie. Tobie i Twojej rodzinie życzę pogodnych i radosnych świąt Wielkiejnocy.
ReplyDeleteO, kurczę! Prawdziwa baba szafranowa... Imponująca i przepiękna! Cudownych Świąt Wam życzę!
ReplyDeletepaschy jeszcze nie próbowałam (wiem, wiem :)), a spirytusowy szafran w babce mnie zaintrygował :)
ReplyDeleteps. pół metra wysokości? wow, ciekawe, czy bym taką sama zjadła ;)
pzdr, Ally
(ps. Poleczko, chętnie wypróbujemy - i postaramy się namówić autora bigosowego dania:)) do przepisiku z Nakarmić duszę:))
Piękne paschy, wyglądają niezwykle wykwintnie :)
ReplyDeletePozdrawiam poświatecznie
Jeszcze raz dziekuje za zyczenia swiateczne :*
ReplyDeleteMam nadzieje, ze Wasze Swieta byly takie jak to sobie wymarzyliscie i zaplanowaliscie :)))
Paschy zjedlismy w poltora dnia... hihi ;))))
Babke w trzy :)
Pycha!
Dawno mnie tu nie było, a tu takie pyszności zmajstrowałaś. Baba imponująca baaardzo, a paschy słodziaki :)
ReplyDeleteMiłego wieczoru
Aga
Baba..cudowna.. Mięciutka, puszysta, pyszna.. Dzięki za świetny przepis:)))
ReplyDeleteA proszę bardzo i polecam się na przyszłość :D
ReplyDelete