Dostalam! Ola, Atina oraz Aga-aa trafily prosto w serce :)
Ale zyje, mam sie dobrze i podaje dalej.
Bede troche nieposluszna, ale wymyslilam sobie ze skoro zostalam postrzelona 3-krotnie, to stosujac proste, matematyczne rownanie (3x6)/2=9 moge ustrzelic 9 osob :) I zeby nie zapetlac zabawy, to nie bede celowac w osoby do tej pory ustrzelone :) Oraz zeby zabawy nie przerywac, nie zostana tez ustrzelone osoby, ktore nie lubia sie w takie rzeczy bawic oraz te, ktore sa na wakacjach lub maja przerwe w blogowaniu :P
Oto zasady zabawy:
1. Podac linka do bloga osoby, która nas 'ustrzelila’
2. Zacytowac u siebie 'zasady' zabawy
3. Napisac szesc rzeczy o sobie
4. ‘Ustrzelic' nastepnych szesc osob
5. Uprzedzic wybrane osoby, zostawiajac komentarz na ich blogu
No to jedziemy!
Info ogolne
Nazywam sie Zawszepolka ;) Mieszkam w polnocno-zachodniej Anglii, w miescie wiecznego deszczu. Moja Mama gotuje najlepiej na swiecie, mam dwie ukochane Siostry (jedna starsza i jedna mlodsza), za ktore jestem gotowa wskoczyc w ogien, mam Przyjaciolke M, ktora kocham jak Siostre i kiedys bede miala tego psa.
Polowek
Pojawil sie w moim zyciu 3 lata temu i to zupelnie przypadkowo. Od tamtej pory wierze w przypadki. I nie probujcie mi wmowic, ze to przeznaczenie :)
O sobie samej
Jestem wredna. Ale sprawiedliwa. Jako kogos lubie, to calym sercem, ale jesli ktos mi zajdzie za skore to ma przechlapane, bo ja nie odpuszczam. Nie jestem konfliktowa, tylko nie lubie jak ktos oszukuje, pisze bzdury, przypisuje sobie cudze zaslugi oraz nie potrafi powiedziec 'dziekuje', za okazana pomoc.
Ludzie
Nie cierpie malkontentow. Uwielbiam sluchac ludzi (mniej mowic), doradzac im i wprawiac w dobry nastroj. Ale jesli ktos codziennie na cos narzeka, to juz dla mnie zbyt wiele.
Hobby
Nie lubie wizji, kocham fonie. Uwielbiam sluchac, chociaz od dziecka mam pamiec wzrokowa. Ostatnim moim odkryciem muzycznym jest Gaba Kulka (goraco polecam!).
Wyjatkiem jest ogladanie skeczy kabaretow: Potem oraz Kabaretu Moralnego Niepokoju(KMN). Jestem od nich uzalezniona nie mniej niz od internetu. Uwielbiam czytac dobre ksiazki i kupowac czasopisma kulinarne.
Uzaleznienia
1. Polowek
2. Kuchenny Stol
3. Robienie zdjec potrawom (najlepsze swiatlo do robienia zdjec mam obecnie pomiedzy godzina 6.30 i 7.30 rano, wiec jesli chce miec ladnie doswietlone zdjecia wstaje godzine wczesniej niz zazwyczaj; ale lubie te poranne chwytanie momentow kiedy jestem tylko ja, aparat i obiekt)
4. Te chipsy, ktore staram sie jesc nie czesciej niz co dwa miesiace
5. Swiezo wycisniety sok z pomaranczy
6. Internet, chociaz ostatnio wracam do czytania ksiazek i jest mnie w wirtualnym swiecie mniej
7. Ten, ten i ten sklep
8. Polowek mi przypomnial ze jeszcze jest jedno uzaleznienie: Fitness First
A strzelam do:
1. Anoushki, bo mnie za to zabije :)
2. Eli, bo moze zmusze ja do napisania posta
3. Ptasi, bo umiescila wczoraj przepis na pyszne kotlety :)
4. Tatter, bo to sasiadka zza miedzy
5. Mojej Ziomalki Agi
6. Mi, bo ma piekne rzeczy
7. Malgosi, bo maja z Polowkiem wspolne zainteresowania
8. Edysi, bo nasze znaki zodiaku sie lubia
9. Anny (mam nadzieje, ze ustrzeli Kass i Kasiac)
A na koniec, zeby nie byc goloslowna zapraszam do obejrzenia jednego z moich ulubionych skeczy KMN (mam nadzieje, ze dziala!):
PS
Portret wykonal moj kolega z pracy - James S. :)
PS
Tytul posta to fragment piosenki "Bang Bang" Nancy Sinatra.



czy ten pies to Bouvier des Flandres ?? uwielbiam go na rowni z Nowofundlandem:D
ReplyDeletepodobają mi sie Twoje uzaleznienia:)
Tak to ten :) Piekny prawda? Kurcze ciezko ustrzelic 9 (6) osob, jak by sie chcialo pol durszlaka :D
ReplyDeletePoleczko , trzy strzały w samo serce ,a ty w takiej kondycji :))))
ReplyDeleteWidać ,że o nią dbasz , o kondycje:P
ale się tu dużo ciekawych rzeczy dowiedziałam ,choć się przyznam ,że część wiedziałam np o tym psie i wiesz co ? Będziesz go miała pewnie szybciej niż się tobie to śni :P
Hm, a ten czas na fajne zdjęcia to wg twojego czy mojego czasu:DDD
caluśki
No zabiję. A najlepiej "wydłubię Ci serce małą łyżeczką" Pamiętasz, kto się tak odgrażał? ;)
ReplyDeleteCo więcej, nie mam zamiary się przyłączyć do strzelania, bo :
- po pierwsze, to ja (cóż za kretynka ze mnie, a może nie tylko ja...?) ściągnęłam do nas to strzelanie. Dowód tutaj : http://anoushkaencuisine-pl.blogspot.com/2008/02/tague-czyli-ustrzelona.html
- po drugie, od tamtej pory przyrzekłam sobie, że już nigdy więcej :)
- po trzecie, dla Ciebie Polka, to może nawet bym się złamała, ale cierpię na niedoczas i inteligencja mi szwankuje (mam, nadzieję, że tylko czasowo ;)), więc może lepiej, żeby się nie odzywała...
:*
Margotku mojego :))))
ReplyDeleteAnoushko :P Dooobra wybaczam bo chyba mi inteligencja szwankuje.. ale nie pamietam skad ta grozba ;/
O kurczę... No dziękuję :) Choć przyznaję, że ja ostatnio się trochę też buntowałam przeciw strzelaniu ;) Tj. chyba rok temu zostałam i też strzelałam, a przy kolejnych razach inwencji mi się skończyła i za dużo było blogów itd. Teraz jestem otumaniona (hm, może trochę skacowana :) i muszę pomyśleć.
ReplyDeleteStrasznie fajnie się to czyta Poleczko, boś jak zawsze naturalna, otwarta i usmiechnięta ;-) Pozdrawiam :-*
ReplyDeleteSAMOCHÓD CHŁODNIA!!!!
ReplyDeleteSIS
Poleczko, pomyliłaś się dwa razy... :D Raz, pisząc, że strzelasz tylko do osób, które pociągną dalej strzelaninę :D, a drugi raz twierdząc, że Anoushka Cię zabije... Nieeee...to JA Cię zabiję! :D Ja! Ja! Ja! :D A jeśli chcesz jednak pozostać przy życiu, to musisz kochana zaraz mi tutaj przyobiecać, że nie chciałaś, że Ci przykro, że nóż miałaś na gardle i że w ogóle nie jesteś ciekawa co mam do powiedzenia na swój temat...:D
ReplyDeleteNatomiast, nie powiem..., nie powiem... miło było czegoś dowiedzieć się o Tobie. :) Zwłaszcza Twoje dwie podobizny bardzo mi przypadły do gustu i chyba są "prawdziwe", bo trudno nie dostrzec podobieństw, mimo, że spod dwóch różnych dłoni wyszły...:)
A tymczasem idę się zresetować, bo co jak co, ale o sobie gadać nie będę .:D I tak wystarczająco dużo na Pieprzu o sobie pieprzę... :D
Uwielbiam Kabaret Moralnego Niepokoju :) z checia obejrzalam sobie ten skecz jeszcze raz :)
ReplyDeleteFajnie opisalas siebie :)
Pozdrawiam :)
KMN uwielbiam:D
ReplyDeletehyhy
Fajnie byc uzależnioną od kuchennego stołu:)
Polko, dosyć posepna ta Twoja podobizna wykonana ręką kolegi z pracy :)
ReplyDeleteWierzysz w przypadki powiadasz ;)? Tyle rzeczy dzieje się przypadkowo, że nie można w nie nie wierzyć! A rano rzeczywiście jest świetne światło (tak jak koło 18, przed zachodem słońca - przynajmniej w moim pokoju :)), tyle że wstawanie tak wcześnie to dla mnie za dużo wysiłek. Ale jaka satysfakcja później jest!
ReplyDeleteKMN też bardzo lubię, choć mimo wszystko lubię od nich Ani Mru Mru ;).
Hmmmm, kurna! przecież ja piszę bzdury! ;)P
ReplyDeletePoleczko bardzo fajnie było o Tobie przeczytać. Alez mi sie podoba ta łatwość z jaka piszesz - gratuluję:) Piesek cudowny! Z ludźmi mam tak samo jak ty i wiesz wcale, ale to wcale nie jesteś wredna. Ja w to nie wierzę!;) Pozdrawiam:)
ReplyDeletePtasiu, no prosze :) Pomysl prosze ja tam jestem ciekawa tych 6-ciu rzeczy :)))
ReplyDeleteKarolcia :*
Siostra :)
Małgosiu nie bij :) No co kurka wodna ;) Obiecac moge, ze jesli bardzo chcesz to Cie wiecej nie ustrzele, ale teraz sie nie da cofnac strzelania :D
Ziji dziekuje i witam Przy Kuchennym Stole ;)
Olciaky hih niby fajnie, ale tylek rosnie :D
Ania bo ja jestem troche posepna z natury :) Ale tylko troche :D
Olalala no ja niestety mam wszystkie okna po wschodniej stronie i kiedy jest ladne swiatlo ja siedze w pracy... A po poludniu nie mam co liczyc na ladnie doswietlone pokoje. No nic nie ma co narzekac trzeba czekac na weekendy o wstawac o poranku :)))))
Zemfiroczka spokojnie. Ty piszesz z glowa :) I wcale nie bzdury! :*
Atinko dziekuje :* Ja nie wiem czy to latwosc, po prostu nie lubie (i nie umiem) zmyslac :D Czasem jestem wredna.. spytaj Polowka :D
Poleczko, fajne rzecz o sobie piszesz :) Spodobalo mi sie :)
ReplyDeletezaraz zaraz skoro9 osób ustrzeliłaś to prosimy 9 info o Tobie ;)
ReplyDeleteUffff, no to mogę usiąść ;)
ReplyDeleteBea dzieki :D Sama prawda nic wiecej :D
ReplyDeleteAga-aa :))))) Nie ma mowy i tak juz duzo napisalam :P
Oczku :P
chciałabym żeby mi tyłek urósł:D
ReplyDeleteMoge sie z Toba podzielic :P
ReplyDeleteNo i po co ja o tych znakach zodiaku gadać zaczęłam?
ReplyDelete:)))
Poleczko :) I co ja mam z tym teraz zrobic? Bic nie bede :)
ReplyDeleteAle na pewno nie podam dalej. O sobie samej moglabym napisac to co Ty. Lwy chyba tak maja :) To tyle.
Pozdrawiam cieplutko ze słonecznego Zamościa
Aga