Thursday, 24 December 2009

Świąteczna niespodzianka


Oto jest.
Świąteczna niespodzianka :)
Wystarczy zajrzeć tutaj (wersja A3) lub tutaj (wersja A4) - tu czeka na Was Kalendarz na rok 2010.
Jeśli ktoś ma ochotę niech śmiało pobiera, drukuje i wiesza na ścianie! Będzie mi bardzo miło :)
Od razu mówię - kalendarz był pomysłem Eli, dlatego długo myślałam, czy w ogóle go zrobić. Nie chciałam małpować Jej  pomysłu. Myślałam tak długo, że nic z kalendarzem przed Świętami zrobić nie zdążyłam... Liczyłam na to, że podarujemy go naszym Bliskim. I podarujemy, ale jako niespodziankę noworoczną :)
A jeśli się okaże, że i Wy byście taki kalendarz mieć chcieli, to wtedy pomyślimy co dalej z tym zrobić.
Czy jest ładny? Mnie się podoba, a ostateczną ocenę zostawiam Wam.
Elu dziękuję za świąteczną inspirację :*
Połówkowi dziękuję za techniczne uwagi i twórczą krytykę :*

Nie robiłam próbnego wydruku. Kalendarz powinien się ładnie drukować. Po Nowym Roku będę oddawać kalendarz do druku i dam Wam znać jak wszyło. Mam nadzieję, że będzie ok! A jeśli się okaże, że ilość wydrukowanych kalendarzy znacząco wpłynie na zmniejszenie kosztów wydruku, wtedy będę mogła więcej jego papierowych wersji Wam podarować. Jeśli oczywiście będziecie mieli ochotę taki kalendarz ode mnie otrzymać. Również będzie dostępny on w formacie A4. Ale to wszystko już w roku 2010...
Przepisy starałam się poukładać sezonowo. Ale od każdej reguły zawsze są wyjątki :)

Ściskam Was ciepło i jeszcze raz wszystkiego dobrego!

Polka

PS Mnie tu nie ma :) Magia jakaś, czy coś?



Monday, 21 December 2009

Alternatywy 2, życzenia i ...



Drodzy Czytelnicy Kuchennego Stołu,

Ponieważ już jedną nogą jestem w samolocie, a myślami jestem w domu z Rodziną odkąd pokazałam Wam pierwszy świąteczny wpis, już dziś pragnę Wam złożyć pełne ciepła i sympatii życzenia Świąteczne.

Przede wszystkim dziękuję Wam za ten cały rok. Za to, że byliście ze mną, choć ja nie zawsze mogłam być z Wami. Za to że wspieraliście mnie dobrym słowem i byliście dla mnie inspiracją. Jesteście częścią tego blogi i bez Was pewnie by już dawno przestał on istnieć. Dziękuję!

Pomyślcie sobie życzenia - nie jedno, nie dwa, niech będzie ich jak najwięcej, a ja życzę Wam żeby wszystkie spełniły się w przyszłym roku.
Życzę Wam poznania tylu wspaniałych ludzi i Dobrych Dusz, ile ja miałam okazję poznać dzięki temu blogowi.
Życzę Wam samych radości i mało smutków.
Życzę Wam dużo śniegu skrzypiącego pod nogami i ciepłych rękawiczek.
I miłości Wam życzę.
I radości.
Powrotów do domu i wyjazdów w nieznane.
Siły i zapału.
Nadziei.
Szaleństwa Sylwestrowego.
Spokoju.
Niech się Wam wiedzie jak najlepiej!

Jeśli mogę życzyć sobie czegoś w zamian, to pragnę tylko jednego - powrotu do domu. 

Zostawiam Was z ostatnim w tym roku wpisem - żeby umilić sobie czas oczekiwania i pakowania oraz udało mi się kupić piękne i dorodne buraki, ugotowałam sobie i Połówkowi barszcz wigilijny.
Prawdziwy, pachnący suszonymi prawdziwkami. Mocny i esencjonalny.
A do barszczu dwie alternatywy. Dla tych, którzy tak ja nie mogą pozwolić sobie na tradycyjne dania i farsze z kiszonej kapusty oraz dla tych, którzy tak ja wciąż szukają nowych smaków, połączeń i aromatów.
Tym razem źródeł przepisów Wam nie podam, bo ich nie ma.Gwiazdki początkowo miały być ciasteczkami shortbread, ale do barszczu potrzebowałam czegoś delikatniejszego, czegoś co lekko listkuje , kruszy się i rozpływa się w ustach. Ciasto na pieczone pierogi to zwykły przepis na ciasto półkruche - ze względów zdrowotnych zastąpiłam mąkę pszenną mąką gryczaną, którą kiedyś przywiozłam sobie z Londynu. Święta to nie jest dobry czas dla mojego brzucha, dlatego staram się mu pomagać jak mogę.

I już kończąc - do Weekendowej Cukierni, Jej podsumowań i zaproszeń wrócę po Nowym Roku. Będzie kilka zmian, ale będą to zmiany na lepsze :) Nie bójcie się, WC nie znika i zostaje z nami. Proszę Was tylko o wiadomości na skrzynkę pocztową z linkami do Waszych wypieków, bo przez najbliższe dwa tygodnie nie będę tutaj zaglądała.

Ach! W Manchester od dwóch dni jest pięknie biało, mroźno i puszyście! Czy to nie piękny prezent?


Ściskam Wam mocno i do zobaczenia w Nowym Roku 2010!


Barszcz wigilijny




Wywar

2 litry wody
4 duże cebule
2 marchewki
2 pietruszki
ćwierć dużego korzenia selera
1 por
nać pietruszki
kila goździków
6 ziarenek ziela angielskiego
6 ziarenek pieprzu
2 ząbki czosnku
listek laurowy
kilka ziaren jałowca

Warzywa zalewamy wodą w dużym garnku i całość gotujemy przez minimum godzinę.

Barszcz

20g suszonych prawdziwków
1kg dorodnych buraczków
wywar
sok z cytryny
sól wędzona Maldon (lub zwykła sól)
świeżo mielony czarny pieprz
2 ząbki czosnku

Grzyby zalewamy wodą, tak by były przykryte i moczymy przez noc.
Na drugi dzień gotujemy do miękkości (około 20 minut). Odcedzamy (przydadzą się do pieczonych pierogów lub uszek) i zachowujemy wywar.
Buraczki myjemy (nie obieramy) i gotujemy w dużym garnku do miękkości.
Studzimy, obieramy (uwaga! zakładamy gumowe rękawiczki) i ścieramy na tarce do jarzyn (duże oczka).
Do wywaru warzywnego dodajemy starte buraki i gotujemy do pierwszego zawrzenia.
Odcedzamy i do czystego barszczu dodajemy wywar z grzybów.
Ząbki czosnku rozcieramy w moździerzu z solą i dodajemy do barszczu.
Doprawiamy pieprzem.
Barszcz zdejmujemy z palnika i doprawiamy sokiem z cytryny.
Barszcz najlepiej smakuje na drugi dzień, ale podajemy bardzo ciepły. Należy uważać, by barszczu nie zagotować ponownie, tylko bardzo mocno podgrzać bo straci piękny kolor. Gdyby tak się stało należy dodać sok z cytryny.


Parmezanowe kruche gwiazdki





225 schłodzonego masła
115g startego parmezanu
225g mąki pszennej chlebowej
115g mąki ryżowej z brązowego ryżu
2 łyżki lodowatej wody
3 łyżeczki suszonego szczypiorku
2 łyżeczki soli wędzonej Maldon (lub 1 łyżeczka innej soli)
1 łyżeczka czosnku w granulkach
świeżo mielony czarny pieprz

Obie mąki przesiewamy do miski.
Dodajemy parmezan i wszystkie przyprawy.
Masło dzielimy na mniejsze kawałki i dodajemy do miski z mąką.
Siekamy nożem, aż powstaną jak najmniejsze grudki, dodajemy wodę i ręką zlepiamy ciasto w kulę.
Wkładamy do lodówki na pół godziny.
Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 1 cm i foremką wycinamy dowolne kształty.
Pieczmy przez 15 minut w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 st.C.


Pieczone pierożki z grzybowym farszem





300g mąki gryczanej razowej
180g schłodzonego masła
1 żółtko jaja
3 łyżki kwaśnej śmietany
1 łyżka lodowatej wody

Mąkę przesiewamy do miski.
Dodajemy masło i siekamy nożem, aż powstaną drobne okruszki.
Dodajemy żółtko jaja i śmietanę oraz łyżkę wody.
Ręką zlepiamy ciasto w kulę, owijamy w folię i schładzamy w lodówce przez 30 minut.

Farsz

200g pieczarek
20g namoczonych i ugotowanych suszonych prawdziwków
2 łyżki masła
1 średnia cebula pokrojona w drobną kostkę
100g ugotowanego ryżu jaśminowego (może być inny)
1 jajko ugotowane na twardo i pokrojone w kostkę
pół natki pietruszki
pół pęczka koperku
sól wędzona Maldon (lub inna sól)
świeżo mielony czarny pieprz
jajko do posmarowania pierożków

W blenderze rozdrabniamy pieczarki i ugotowane prawdziwki.
Na patelni roztapiamy masło, dodajemy cebulę i smażymy przez 5 minut, często mieszając.
Dodajemy rozdrobnione pieczarki i prawdziwki i smażymy kolejne 5 minut.
Dodajemy ryż i doprawiamy solą i pieprzem.
Przekładamy do miski, dodajemy ugotowane jajko i mieszamy.

Ciasto cienko rozwałkowujemy i wycinamy koła o średnicy 10 cm.
Łyżeczką nakładamy nadzienie na każdy krążek ciasta, brzegi lekko smarujemy jajkiem i zlepiamy jak pierogi.
Układamy je na blasze, smarujemy rozbełtanym jajkiem i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 190 st.C aż ładnie zbrązowieją i lekko popękają.

Smacznego i jeszcze raz Wesołych Świąt!

Pola

PS

Niedługo będę miała dla Was małą niespodziankę :) Ale na razie cicho ssssssssszaaaaaa :)
Elu :*



Tuesday, 15 December 2009

Nie lubię...




...kilku rzeczy.

Nie lubię brać (wolę dawać), nie lubię udawać, nie lubię sączenia jadu za czyimiś plecami, nie lubię tatara i flaków. Nie lubię czwartków, interesowności, udawania i fałszu.

Ale przede wszystkim nie lubię się chwalić, brać udziału w konkursach i rywalizować. Dlatego na moim blogu nie ma konkursów, migających reklam, zdjęć firmowych znaczków i metek. Nie pokazuję z jakiego sklepu mam serwetki, talerze czy kubki. Jakiego używam kremu, czy lakieru do włosów.

Długo się zastanawiałam czy wspomnieć o tym artykule, który większość z Was już pewnie zna. Dla wielu z Was to pewnie nic wielkiego, ale dla mnie znaczy dużo i dedykuję go wszystkim tym, którzy nie raz próbowali mi udowodnić, że mój Kochenny Stół jest blogiem bezwartościowym i niczym się nie wyróżnia. A jednak czymś wyróżniać się musi, skoro znalazł się w towarzystwie tak zacnych blogowiczek. I chociaż moim zdaniem kilku blogów tam brakuje, to bardzo się cieszę, że znalazły się tam bliskie memu sercu osoby.

Bo tak naprawdę o co my walczymy? I po co? Nasze blogi to nasza pasja, nasze życie, nasze uczucia i emocje. I tak dużo w tym blogowym świecie zawiści, odwracania się do siebie plecami, kiedy druga osoba nie jest nam już dłużej potrzebna i nie możemy jej nic do zaoferować prócz przyjazni.

Ja obawiam się, że na końcu tej drogi konkursowej czeka na mnie kolejne rozczarowanie. Dlatego mam jeszcze miesiąc na podjęcie ostatecznej decyzji…
Za to z wielką radością informuję, że Bajeczna Fabryka, której jestem współautorem również startuje w zawodach dzięki Pewnej Dobrej Duszy. To bardzo miło, zwłaszcza że nasz blog dopiero raczkuje :)

********

W ramach ostatniej Weekendowej Piekarni, której mam zaszczyt być gospodynią upiekłam Kanelbullar... Niebo w gębie! Wszystkim, którzy się przyłączyli do zabawy serdecznie dziękuję :*



 


Kanelbullar (Szwedzkie bułeczki cynamonowe)
Źródło: Przepis otrzymałam od Paniki Moniki L. ze Szwecji

Ciasto

1 łyżeczka suszonych drożdży
250ml mleka "ciepłego na palec"
100g niesolonego masła o pokojowej temperaturze
80g cukru
pół łyżeczki soli (na złamanie smaku)
1-2 łyżeczki mielonego lub utłuczonego w moździerzu kardamonu
450g mąki pszennej chlebowej (Strong Bread Flour)

Nadzienie

150g masła (patrz wyżej)
75g cukru
3 łyżki cynamonu
ok. 50g startej masy marcepanowej (tarka do jarzyn – duże oczka)

Do posmarowania

1 jajko rozbełtane
perłowy cukier (taki gruby)
lukier (ponizej)

Rozpuścić drożdże w odrobinie ciepłego mleka i odstawić na 10 minut.
Resztę mlekawymieszać z roztopionym masłem, dodać cukier, sól, kardamon i mąkę.
Wyrobić ciasto, aż się będzie błyszczało i będzie elastyczne.
Zostawić do wyrośnięcia na około 30-60 min.
Po wyrośnięciu delikatnie wyrobić, uformować kulę i dać jej odpocząć minutkę lub dwie.
W międzyczasie wymieszać nadzienie.
Ciasto rozwałkować na prostokąt z raczej prostymi brzegami (c:a 60X25 cm). Podnieść ciasto od czasu do czasu i podsypać mąką -nie będzie się kleiło do stołu.
Rozprowadzić nadzienie - po prostu posmarować prostokąt tą cynamonową masą (im jej więcej tym lepsze buły).
Ciasto zwinąć w rulon wzdłuż krótszego brzegu i podzielić na 30 kawałków (około 2cm każdy kawałek powinien mieć).
Niech sobie teraz buły rosną pół godziny...
Piekarnik nagrzać do temp. 230 st.C.
Można "macnąć" bułę, jak się ciasto szybko podnosi to wyrosło dostatecznie.
Posmarować rozbełtanym jajem i posypać perłowym cukrem.
Piec około 5-8 min, ale zerkać na ciasto!
Niech sobie ciut przestygną pod ściereczką...
Polać lukrem.
Posypać płatkami migdałowymi (uprażonymi).





Lukier najprostszy
Źródło: Zeszyt Mamy



 



2 białka
200g cukru pudru
1 łyżka przegotowanej, ciepłej wody
kilka kropel ekstraktu migdałowego
sok z połowy cytryny

W małej, wysokiej misce roztrzepujemy delikatnie dwa białka.
Dodajemy cukier puder i energicznie mieszamy łyżką (najlepiej drewnianą).
Dodajemy łyżkę wody wymieszanej z ekstraktem z migdałów i ucieramy, aż masa będzie gładka, lśniąca i szklista.
Dodajemy sok z cytryny i jeszcze raz energicznie mieszamy.

Smacznego!


 

Thursday, 10 December 2009

Wyczekany, wychuchany... podsumowany



Tak, teraz mogę wygodnie usiąść na kanapie (nawiasem mówiąc kanapa jest mega wygodna i jak mieszkałam sama to na niej spałam - nie chciało mi się spać samej w wielkim łóżku w sypialni), wziąć książkę, lampkę grzanego wina tudzież kubek ciepłego kakao, poczytać i powiedzieć, że nadrobiłam zaległości.
Mogę powrócić do swojego starego rytmu, cieszyć się każdym napisanym postem tak długo, jak zechcę. Nie gonią mnie żadne terminy, żadne zaległe wpisy ‘na już’... nic mnie nie goni.
Myślami jestem już w domu, siedzę przy wigilijnym stole z Rodziną, obserwuję ich twarze, to jak się zmienili przez cały rok, staram się odgadnąć o czym myślą i jakie są ich marzenia na przyszły rok. I wdycham zapach zasuszonego plastra pomarańczy i pieczonych goździków (dziękuje Peggy:*).
Ale do Świąt mam jeszcze chwilę. Chwilę na kupienie ostatnich prezentów, wypisanie kartek, świąteczne porządki i... blogowanie. Została jedna bardzo ważna rzecz, na którą z mojej winy musieliście długo czekać.
Ale nareszcie jest.
Wyczekane, wychuchane podsumowanie tegorocznego Orzechowego Tygodnia, który dzięki uprzejmości Kochanej Eli ja miałam okazję w tym roku poprowadzić.
Przede wszystkim dziękuję Wam za udział w zabawie. Nie liczyłam, że tak wiele z Was zechce się ze mną i z Elą bawic w tym roku. Podsumowanie okazało się nie lada wyzwaniem i bardzo miłą niespodzianką.
Kilka liczb? Proszę bardzo:

79 blogów wzięło udział w zabawie
172 przepisy zebrałyśmy w jednym miejscu dzięki Waszej pracy


Napracowaliście się ogromnie! Wszystkim należy się duży buziak :*

Jeśli kogoś pominęłam, przekręciłam nazwę bloga lub czyjeś imię/nick, czyjegoś imienia nie zdrobniłam, albo właśnie zdrobniłam piszcie proszę, a od ręki błąd poprawię :)

Bez zbędnego gadania, zapraszam do lektury, bo naprawdę jest co czytać!

Lista blogów, które przyłączyły się do Orzechowego Tygodnia 2009

Abbra i Jej blog Moje kucharzenie

Aga-aa i Jej blog Eksperymentalnie

Aga-aa & Oczko i Ich blog Pasta i Basta

Agatka i Jej blog Twoje i moje

Aklat i Jej blog Ucztując…

Anczito i Jej blog Masala bazaar

Andzia_35 i Jej blog Pyszne Jedzonko

Ania i Jej blog Cynamonowo

Ania vel Vespertine i Jej blog Strawberries from Poland

Asia i Jej blog Targowisko kalorii

Atina i Jej blog Tak sobie pichcę

Bea i Jej blog Bea w kuchni

Beata i Jej blog Lubię gotować

Buruuberii i Jej blog Makagigi i 55 piernikow

Cozerka & Grabiszka i Ich blog Wasabi

Cremebrulee i Jej blog Pumpkin kitchen

Cudawianki i Jej blog Brulion z przepisami

Diab78 i Jej blog Creme de la creme

Dobromiła i Jej blog Dobrosmaki

Dziwnograj i Jej blog In the jar

Edysia i Jej blog Przy kuchennym stole

Ela i Jej blog My best food

Ela i Jej blog Wegetariańskie smaki

Evenka i Jej blog Arabeska

Ewa i Jej blog Moja kuchnia w irlandii

Ewelosa i Jej blog Ewelosa.pl

Ewena i Jej blog Raspberries and cream

Fellunia i Jej blog Bezglutenowa babeczka

Gosi@ i Jej blog Salt and pepper and co

Gosiakr76 i Jej blog Do kawy-moje słodkości

Goś i Jej blog Sweet Art

Grażyna i Jej blog Oswajamy kuchenkę mikrofalową

Majka i Jej blog Gwiazdka w kuchni

Isadora i Jej blog Kuchenne fantazje


Kabamaiga i Jej blog Sto kolorów kuchni

Kalinka i Jej blog Kalinka i kuchnia

Karolka i Jej blog Przysmaki Karolki

Karotka i Jej blog Słodkie pogawędki

Kasia i Jej blog Gotuję, bo lubię

Kass i Jej blog Smaki i aromaty

Kinga i Jej blog Kinga w kuchni

Komarka i Jej blog Every cake you bake

Konsti i Jej blog Apparecchiamo

Kornik i Jej blog Kornik w kuchni

Kwiecienka i Jej blog Kwiecienka od kuchni

Lo i Jej blog Pistachio

Mafilka i Jej blog Zaczynam kucharzenie

Majana i Jej blog Majanowe pieczenie

Majka i Jej blog Kalejdoskop kulinarny

Małgosia i Jej blog Pieprz czy wanilia

Margot vel Alcia i Jej blog Kuchnia Alicji

Martuś i Jej blog CzerwcowaCzarownica

Michaszka i Jej blog Gotowanie to przyjemność

Mira i Jej blog Gotowanie pod gruszą

Mirabelka i Jej blog Co dziś dobrego?

Misia i Jej blog Food Heaven

Monika i Jej blog Stoliczku, nakryj się

Monika L. i Jej blog Na grabinie

Muffingirl i Jej blog Muffingirl

Myniolinka i Jej blog Moje słodkie impresje


Nina i Jej blog Nina w kuchni

Ola i Jej blog Sweet Spoon

Olalala i Jej blog My sweets


Paproszek i Jej blog Paproszkowe smaki

Paulina i Jej blog Kuchnia pełna pomysłów

Pchełka 79 i Jej blog Czym chata bogata

Pinkcake i Jej blog Trochę inna cukiernia

Poświx i Jej blog Same dobre rzeczy

Przytulanka i Jej blog Bochenkowo

Przytulanka i Jej blog Przytulanka's blog

Ptasia i Jej blog Coś niecoś

Szarlotek i Jej blog Cukiernicze kreacje Charlotte

Tatter i Jej blog Palce lizać

Tili i Jej blog Kuchnia Szczęścia

Vanilla4 i Jej blog Wypiecz wymaluj

Viridianka i Jej blog Cioccolato gatto

Wedelka i Jej blog Kuchenne wzloty i upadki

Wegetarianka i Jej blog Kuchnia wegetariańska

Zay i Jej blog Cynamon i oliwka

Polka, czyli ja i mój blog Around the kitchen table

Wasze Orzechowe propozycje - alfabetyczny spis treści

A... Na A nie ma nic. A, Anie są :)

B jak Bronisława

C jak Czesław
13 Chleb na zakawasie z ziemniakami i orzechami
14 Chleb na zakwasie z orzechami
15 Chleb na zakwasie z ziemniakami i orzechami
16 Chleb na zakwasie z ziemniakami i orzechami
17 Chleb na zakwasie z ziemniakami i orzechami
18 Chleb na zakwasie żytnim z jadalnymi kasztanami
19 Chleb z orzechami
20 Chleb z orzechami
21 Chleb z ziemniakami i orzechami
22 Chleb pszenno-żytni z orzechami włoskimi
23 Chlebek z orzechami i daktylami
24 Chocolate Pistachio Fudge
25 Ciasteczka migdałowe z gruszkami
26 Ciasteczka orzechowe
27 Ciasteczka orzechowe
28 Ciasteczka orzechowo-czekoladowe
29 Ciasteczka z masłem orzechowym
30 Ciasteczka z orzechami
31 Ciasteczka z pistacjami na maślance
32 Ciasto bananowe z żurawiną i orzechami
33 Ciasto czekoladowo - karmelowe z orzechami
34 Ciasto dyniowe z czekoladową polewą i orzechami włoskimi
35 Ciasto dyniowe z mąką laskową
36 Ciasto dyniowe z żurawiną i orzechami
37 Ciasto dyniowo - orzechowe
38 Ciasto herbaciane z daktylami, rodzynkami i orzechami
39 Ciasto jabłkowo - orzechowe
40 Ciasto marchewkowe z twarożkową polewą i migdałami
41 Ciasto miodowo-migdałowe
42 Ciasto orzechowe z czekoladą
43 Ciasto orzechowe z czekoladą i bananami
44 Ciasto orzechowe z polewą czekoladową
45 Ciasto orzechowo-Miodowe
46 Ciasto pończowe
47 Ciasto z orzechów laskowych, kusząco cytrynowe
48 Cinnamon & coconut bread
49 Crumble jabłkowo-gruszkowe z orzechami
50 Crumble orzechowe z gruszkami i jabłkami.
51 Crumble owocowo-migdałowy
52 Crumble z wykwintną kruszonką
53 Czarny chleb z migdałami
54 Czekoladowo-kokosowe ciastka z orzechami

D jak Dobrawa

F jak Fabian

G jak Gerarda

J jak Jaromir

K jak Kazimiera

L jak Lesław

M jak Mirosława

N jak Nikifor

O jak Olimpia

P jak Przemysław

R jak Romualda

S jak Stanisław


T jak Telimena

W jak Wiesław

Ż jak Żaklina

THE END
Pola

Tak się bawiliście w roku 2007
Tak się bawiliśmy w roku 2008
A w dodatku tu można pobrac wspaniałą książkę Eli, którą gorąco Wam polecam!

I na koniec - kod to takiego ładnego banerka jak ten na dole :)