bycie kotem tez jest fajowskie - wysuwam taki wniosek patrząc na moje rude futro.. ;)
ps. czekam na propozycje do Weekendowej Cukierni! w przyszłym tyg w końcu muszę i uda mi się wejść do kuchni, bo zapasowe notki już się pokończyły... a jak będzie coś MEGA to z chęcią wezmę udział :)
Ewelinko,mam pytanie,bo banerek do nowej cukierni zawiesilam u siebie,czy zasady beda te same???Strasznie sie ciesze,ze wraca Cukiernia,myslalam o niej ostatnio ,ze bardzo jej brak,a tu prosze...jednak bedzie :) Usciski :)
Polko,cieszę się,że jest Ci tu dobrze,że polubiłaś warszawskie klimaty.Tulipany uwielbiam.Dziwne- u mnie stoją już tydzień.Może mnie lubią?Twoje niezwykle sfotografowane. Całusy!
Ja tam do dobrych duszków nie należę, wiec podziękowania są nie dla mnie. Ale tulipany wyglądają obłędnie. To piękne kwiaty. Zawsze chciałam je zjeść. :-)) Pinkcake mnei rozczarowała mówiąc, że ich się nie je. ;-))) Uwielbiam kwiaty w doniczkach, ale tulipany, to jedyne cięte kwiaty, które ubóstwiam i to dla nich kupiłam wazony. ;-)) Pozdrawiam :-))
i liczyłam na uścisków kilka od Prezesowej Kuchennego Stołu... i bardzo żałuję, że jednak nie tym razem... ale mam nadzieję, że w końcu jednak do Wa-wy i do Was dotrę :)
Jak milo jest czytac takie wpisy-ludzkie,cieple i pozwalajace wierzyc,ze ludzka zyczliwosc jest i ma sie dobrze!!!bo to przeciez nie kosztuje... P.S.szczerze mowiac,to wam strasznie zazdroszcze tych wszystkich pogawedek netowych,wspolnych przedsiewziec...bo ja tu siedze sama jak szara myszka i strasznie tesknie za takimi fajnymi, normalnymi kobitkami-pozdrawiam i serdecznosci przesylam Wszystkim Wspanialym Blogerkom.Piszcie i gotujcie-ogrzewacie mi tym serce cale!!!Dzieki
Wioleta jest wiesz? Ja w nią nie wierzyłam bo mocno się sparzyłam ale dzięki Dobrym Duszom uwierzyłam na nowo! :) Zapraszam do Warszawy jeśli będziesz miała ochotę :*
Mysle,ze wiele z nas przezylo roznego rodzaju rozczarowania w zyciu-grunt to wierzyc,jak napisalas!!!Bo warto przeciez. A co do zaproszenia,to przede wszystkim seeeeerdeczne dzieki.No i kto wie?Jak bede sie wybierac do Polski,dam znac.(bo ja lubie takie niesamowite spotkania!!!)A ja zapraszam szczerze,do Lyonu. A na razie gotuje,pieke i "posilkuje sie'tym,co fajnego dajecie od siebie samych Dziewczyny, wlaczajac w to Ciebie Polko szczegolnie...
Blogowiczka jestem krótko, trochę przejrzałam na Twojej stronie Polko i dzięki Twojej akcji "Cukiernia u Polki" mogłam wziąć udział w kwietniowym wypieku! Poza tym sądzę, że to nie tak.."Gdyby nie wy, nie byłoby mnie tutaj" ale sądzę, ze własciwie jest napisać "GDYBY NIE TY POLKO, NIE BYŁOBY TUTAJ NAS WSZYSTKICH" nie byłoby tej wspaniałej zabawy, szukania zaproszeń do kolejnego wypieku, sledzenia wpisów...czyli tego wszystkiego co kobiety kochaja najbardziej! dziękuję Ci za to! za to, że jesteś!
Piękne tulipanki :)
ReplyDeletePowiem więcej cudna kompozycja :-) pozdrowienia z drugiej strony stołu
ReplyDeletesliczne !!!!
ReplyDeleteUsciski :)
Gęba mi się śmieje :))
ReplyDeleteDziękuję Wam :*
Hihihi, to ja też pozdrawiam siedząc na drugim końcu kanapy :D
ReplyDeletePiękne te tulipanki Poleczko:)
ReplyDeleteUściski:*
Gosiu, Majanko :*
ReplyDeleteTili uważaj na ogon! :D
We Warszawie to jest pełno tulipanów:)
ReplyDeleteJa jednak nie lubię kupować ciętych kwiatów, zwłaszcza tulipanów.. tak szybko przekiwtają..
Piękne. No i widzę, że prywata pełną gębą :)
ReplyDeleteAtrio ja tulipany lubię :) I żonkile :)
ReplyDeleteKabamaigo ciiiiiiii :D
E tam, ogon jest bezpieczny - w końcu należy do Twojej pupilki, co to już wyleguje się na Twoich kolankach nawet bez chipsów ;P
ReplyDeleteHa!
ReplyDelete:D
I cudownie jest być gościem Twoim "wirtualnym":)
ReplyDeleteA wogóle to fajnie masz :):) I tulipany ładne masz:)
Moja najlepsza z żon uwielbia te kwiatki.
ReplyDeleteA ja lubię wszelakie "kwiatki" na poleczkowym blogu
pozdrawiam
Pola, ale Ty ładne zdjęcia robisz - mówił Ci już to ktoś? :)
ReplyDeleteThis comment has been removed by the author.
ReplyDeletebycie kotem tez jest fajowskie - wysuwam taki wniosek patrząc na moje rude futro.. ;)
ReplyDeleteps. czekam na propozycje do Weekendowej Cukierni! w przyszłym tyg w końcu muszę i uda mi się wejść do kuchni, bo zapasowe notki już się pokończyły... a jak będzie coś MEGA to z chęcią wezmę udział :)
od razu czuć wiosnę w powietrzu!!! Cudnie!!!
ReplyDeletePolka, bo swój ciągnie do swego, nie wiedziałaś? :) A ja jeszcze ni mam tulipanów :/
ReplyDeleteAle ładne tulipany, oj wiosennie się Ewelino zrobiło i tak radośnie i ciepło!
ReplyDeleteBuziaki Olga
Ewelinko,mam pytanie,bo banerek do nowej cukierni zawiesilam u siebie,czy zasady beda te same???Strasznie sie ciesze,ze wraca Cukiernia,myslalam o niej ostatnio ,ze bardzo jej brak,a tu prosze...jednak bedzie :)
ReplyDeleteUsciski :)
fantastyczne zdjęcie!
ReplyDeletePiękne!
ReplyDeletewyglądają tak, ze chciałabym je dotknąć, zwłaszcza, że tulipany to moje ulubione kwiaty
ReplyDeletemiłego dnia :)
Polko, jeszcze raz napiszę, że bardzo się cieszę, że tu jesteś i trzymam kciuki, żeby Ci nadal dobrze się układało :)
ReplyDeletePolko,cieszę się,że jest Ci tu dobrze,że polubiłaś warszawskie klimaty.Tulipany uwielbiam.Dziwne- u mnie stoją już tydzień.Może mnie lubią?Twoje niezwykle sfotografowane.
ReplyDeleteCałusy!
Ha, to my dziękujemy za te przepyszne przepisy!
ReplyDeleteJesteś wspaniałą inspiracją:)
Pozdrawiam serdecznie!
Polko, enigmatyczny ten Twój post, a tulipany przepiękne!
ReplyDeleteJa tam do dobrych duszków nie należę, wiec podziękowania są nie dla mnie. Ale tulipany wyglądają obłędnie. To piękne kwiaty. Zawsze chciałam je zjeść. :-)) Pinkcake mnei rozczarowała mówiąc, że ich się nie je. ;-))) Uwielbiam kwiaty w doniczkach, ale tulipany, to jedyne cięte kwiaty, które ubóstwiam i to dla nich kupiłam wazony. ;-)) Pozdrawiam :-))
ReplyDeletePolka, a ja Ci dziękuję za to, że co wstąpię to piękne zdjęcie, dobry humor i jeszcze coś pysznego:)
ReplyDeletePolko! Za tulipany dziękuję - to moje ukochane kwiaty! I ściskam mocno!
ReplyDeleteWszystkiego dobrego:)
Poleczko! ja widzę że wiosna to u ciebie nie tylko w wazonie ale i w sercu:)))))
ReplyDeleteCałusy!
uwielbiam tulipany!:)
ReplyDeletePolu, ja Ci za wspaniałe inspiracje dziękuję :) i za te zdjęcia cudne!
ReplyDeleteA co do ludzi o dobrych sercach - radość to ogromna, że jest ich tak dużo :) z Tili na czele :)
Udanego weekendu dziewczyny! Bawcie się dobrze :)
i liczyłam na uścisków kilka od Prezesowej Kuchennego Stołu... i bardzo żałuję, że jednak nie tym razem... ale mam nadzieję, że w końcu jednak do Wa-wy i do Was dotrę :)
ReplyDeleteoh amazing!
ReplyDeletetulips are my fav flowers :)
Ależ proszę bardzo i polecam się na przyszłość :-)))) Pozdrawiam!
ReplyDeletePola ja też Ci dziękuję za kopa i mobilizację :-):*.
ReplyDeletedo usług ;)
ReplyDelete:* My dziękujemy, że Prezesowa tu jest ;)
ReplyDeleteAgnieszka dziękuję! :)
ReplyDeleteBareya uściski! :*
Monika :P
Viridianka chciałabym mieć takie swoje futerko wiesz?
Gosienkah :D
Wegetarinka już pewnie niedługo i u Ciebie będą :*
Olga bo wiosna tuż tuż! :)
Gosia tak takie same :) Ruszamy 1go kwietnia!
Jswm dziękuję! :)
Everyday Emotion :)
Agatku :D
Grażynko i ja się cieszę!
Amber bardzo dobrze! :)
Marapuama :) Cała przyjemność po mojej!
Pauli uściski :*
Krokodyl no jak nie jak tak! :)
Piegowata :*
KUCHARNIA, Anna-Maria i ja ściskam i mam nadzieję, do zobaczenia! :*
Kass aż tak widać? :D
CookingJ i ja! :)
Amarantka ja już jestem na miejscu i od 1szego maja zapraszam również do siebie :*
LM photografic mine as well! xxx
Kuba :)
Mihrunnisa proszę :*
.
Anoushka :*
Praline :)
A ja dziękuję, że mogę oglądać Twoje cudowne zdjęcia:) Buziaki :**
ReplyDeleteCudowny bukiet! Uwielbiam tulipany :-)
ReplyDeletewww.przysmakiewy.pl
Jak milo jest czytac takie wpisy-ludzkie,cieple i pozwalajace wierzyc,ze ludzka zyczliwosc jest i ma sie dobrze!!!bo to przeciez nie kosztuje...
ReplyDeleteP.S.szczerze mowiac,to wam strasznie zazdroszcze tych wszystkich pogawedek netowych,wspolnych przedsiewziec...bo ja tu siedze sama jak szara myszka i strasznie tesknie za takimi fajnymi,
normalnymi kobitkami-pozdrawiam i serdecznosci przesylam Wszystkim Wspanialym Blogerkom.Piszcie i gotujcie-ogrzewacie mi tym serce cale!!!Dzieki
Atina proszę :*
ReplyDeleteBiedr_ona i ja :)
Wioleta jest wiesz? Ja w nią nie wierzyłam bo mocno się sparzyłam ale dzięki Dobrym Duszom uwierzyłam na nowo! :) Zapraszam do Warszawy jeśli będziesz miała ochotę :*
Mysle,ze wiele z nas przezylo roznego rodzaju rozczarowania w zyciu-grunt to wierzyc,jak napisalas!!!Bo warto przeciez.
ReplyDeleteA co do zaproszenia,to przede wszystkim seeeeerdeczne dzieki.No i kto wie?Jak bede sie wybierac do Polski,dam znac.(bo ja lubie takie niesamowite spotkania!!!)A ja zapraszam szczerze,do Lyonu.
A na razie gotuje,pieke i "posilkuje sie'tym,co fajnego dajecie od siebie samych Dziewczyny, wlaczajac w to Ciebie Polko szczegolnie...
Wiolu jeśli będziesz miała ochotę to napisz do mnie :) Bardzo miło czytać Twoje słowa, bardzo!
ReplyDeleteZaproszenie jest zawsze aktualne!
Napisze,wkrotce...slonecznego i pieknego weekendu zycze bardzo!
ReplyDeletePiękne słowa. Dobrze Ci TAM.
ReplyDeleteoki-to super!!!!
ReplyDeleteLo :*
ReplyDeleteBardzo dobrze!
Gosia :)
Cudownie jest mieć możliwość spotykać ludzi z TAKĄ pasją...
ReplyDelete;-)
Oj Polu, Polu - moze my cos z tego mamy? :D
ReplyDeleteZaba to jest agentka :)
:*
ściskam Cię mocno Polencjo i liczę na odwzajemnienie... bo co jak co ale uścisk od samej Prezesowej Kuchennego Stołu to już nie jest to tamto... :-))
ReplyDeletewychodzi na to że liczę na same uściski ale zapomniałam dopytać kiedy ta piekarnia ruszy bo nóżkami przebieram ze zniecierpliwienia...
ReplyDeleteto my dziękujemy!Wizyty na Twoim blogu to czysta przyjemność :)
ReplyDeleteNienienie, odwrotnie! Bez Ciebie nas by na table-table nie było ;)
ReplyDeletecmok :****
ReplyDeleteTak. I ja dziękuję.
ReplyDeleteTobie. Tyle ciepłeka i akceptacji, bezinteresownej pomocy, które dostałam od Ciebie dawno nie spotkałam.
Małą Istotką jesteś ale jasną jak Iskierka :)
serdeczności dla Was.
M.
DZIĘKUJĘ raz jeszcze!!!
ReplyDeleteuwielbiam tulipany, lubię je na ulicznych straganach i jako niespodziankę w wazonie po powrocie do domu :)
ReplyDeleteBlogowiczka jestem krótko, trochę przejrzałam na Twojej stronie Polko i dzięki Twojej akcji "Cukiernia u Polki" mogłam wziąć udział w kwietniowym wypieku! Poza tym sądzę, że to nie tak.."Gdyby nie wy, nie byłoby mnie tutaj" ale sądzę, ze własciwie jest napisać "GDYBY NIE TY POLKO, NIE BYŁOBY TUTAJ NAS WSZYSTKICH" nie byłoby tej wspaniałej zabawy, szukania zaproszeń do kolejnego wypieku, sledzenia wpisów...czyli tego wszystkiego co kobiety kochaja najbardziej! dziękuję Ci za to! za to, że jesteś!
ReplyDeleteDZIĘKUJĘ :*
ReplyDelete