Monday, 25 April 2011

ZAMOŚĆ














38 comments:

  1. Poleczko, moi dziadkowie pochodzą z Zamościa i dla nich było to zawsze magiczne miejsce, nigdy nie byłam niestety, kiedyś postaram się nadrobić. Wesołej reszty Świąt :)

    ReplyDelete
  2. Pięknie tam, a ja jeszcze nie byłam... Pozdrawiam świątecznie :)

    ReplyDelete
  3. Wygląda świetnie! Też nigdy nie byłam.

    ReplyDelete
  4. Mam niedaleko przyjaciół, w Hrubieszowie, więc Zamość też odwiedziłam, schody poznaję. :-)

    ReplyDelete
  5. przeswietlone

    ReplyDelete
  6. Dziękuję Dziewczyny! :)
    Zamość jest fantastycznym miejscem.

    Anonimusie zdjęcia mi się bardzo podobają i całość była i jest zamierzona.

    ReplyDelete
  7. a ja właśnie z Zamościa powróciłam :) bo to moje rodzinne miasto :) wszystkie miejsca poznaję i cieszę się, że tak pięknie uchwyciłaś to magiczne miasto. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  8. to jedno z najpiękniejszych miast świata , naprawdę :)

    ReplyDelete
  9. I've just discovered your blog...new follower!I like your style-blog and your pictures of course...take a look at mine if you like:
    http://lensanythingelse.blogspot.com/

    ReplyDelete
  10. O tym mieście mówi się polska Wenecja:)

    ReplyDelete
  11. Poluś,Zamość to magiczne miasto.
    Zdjęcia zachwycające!

    ReplyDelete
  12. Udało się Tobie wydobyć z tych zdjęć niesamowity klimat. Kompozycja nienaganna i podoba mi się to fotografowanie pod słońce - daje bardzo ciekawe efekty.
    pozdrawiam

    ReplyDelete
  13. A roslinki na mamusi dzialeczce rosna pieknie?
    Mam nadzieje,ze spedzilas dobrze swieta.Pozdrawiam

    ReplyDelete
  14. Pięknie jest, naprawdę! Zamość zmienia się w jeszcze piękniejsze miasto. Jestem dumna, że stąd pochodzę wiecie?
    :)

    Uściski ciepłe i słoneczne!

    ReplyDelete
  15. :) Zamość to miasto moejgo Taty. Bywam i bywałam , czasem rzadziej czasem częściej. I przyznam o ile Starówka ładna tak reszta jest dla mnie chaotyczna i bez klimatu.
    Cóż...może ktoś to zmieni.
    Pozdrawiam
    Ania

    ReplyDelete
  16. Magicznie... Przepiekne zdjecia! Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  17. Polko to jesteśmy krajankami :) pozdrawiam

    ReplyDelete
  18. hm, komplementy sypia sie z lewej i prawej... a ja musze powiedzec, ze o ile jestem fanka Twoich makro zdjec, droga zawszepolko, tak krajobraz jak by spod innej reki wychodzil... :(
    tak czy siak milusio pozdrawiam ;)
    agi

    ReplyDelete
  19. Zamość... moje miasto rodzinne. Nie byłam kilka dobrych lat... Dziękuję :)


    PeeS.
    Wiosenka 27: Zamość to Padwa Północy, nie Wenecja :)

    ReplyDelete
  20. Poluś, nieostre, prześwietlone a bardzo mi się podobają - jak to możliwe? :)))

    Fajne, naprawdę, takie graficzne - i serio w tym Zamościu tyle zieleni? Ładnie tam musi być.. :)

    Buziaki :)

    ReplyDelete
  21. Nigdy nie byłam. Podoba mi się ten las ;)

    ReplyDelete
  22. Nobleva zapraszam i z chęcią oprowadzę :)

    Grazynko i ja pozdrawiam :*

    Viridianka :)

    Krokodyl fajne co nie? :)

    Agnieszko dziękuję!

    Zauberi i moje :) Cieszę się, że się udało uchwycić to, co najpiękniejsze:)

    Alcia zgadza się :*

    Erika, Serena take a sit and enjoy it! I will check your blog out with a great pleasure!

    Wiosenka27 :)

    Amber dziękuję :*

    Bareya dziękuję. To prawdziwy komplement!

    Jswm :D

    Wioleta nie było czasu odwiedzić :( A skąd wiesz o działce? :D

    Przypraw mnie masz rację. Blokowisko na blokowisku blokowiskiem pogania :( Ale na szczęście są miejsca piękne – jest ich mniej ale są! Zamość idzie ku lepszemu :)

    Joanna D.C. ślicznie dziękuję! :*

    Aga :)

    Zauberi ano :)

    ReplyDelete
  23. Agi ale ja się cieszę z każdej krytyki! I rozumiem, że nie każdemu ten styl może się podobać. Ja się cieszę, że moje zdjęcia nie są jednolicie nudne :) Pozdrawiam!

    Anovi koniecznie odwiedź! :) Mam pomysł na wydruk pocztówek :)

    Monika nieostre???? :D Może mnie bardzo lubisz? :))))))))))) A zieleni coraz więcej!

    Ewa :)

    ReplyDelete
  24. Skad wiem o dzialce?-po prostu "naboznie"czytam twoje wpisy, ma chere.Buziaki(jak juz bedzie cos roslo,to zrob,specjalnie dla mnie,kilka fotek)bo jak tak uwielbiam twoja tworczosc!!!

    ReplyDelete
  25. W Zamościu mieliśmy spędzić majówkę. Gdy zaczęliśmy szukać miejsca w którym moglibyśmy się zatrzymać wszystko było już zarezerwowane. Do nadrobienia!

    ReplyDelete
  26. Popatrz Pola, nigdy nie powiedzialabym ze na zdjeciach z Zamoscia beda drzewa i las, ale schody juz tak :) Urocze, ach!

    ReplyDelete
  27. Kultury osobistej w naszym narodzie tez mi brakuje.
    Puki co na tyle dotkliwie, ze czasem z dziwna ulga wracam do "kolorowo-dzikiej" acz kulturalnej Francji.

    A Zamosc jest mi bliski... fasada ratusza kreslona niegdys suchymi pastelami na gruboziarnistym papierze czerpanym...

    Sa rzeczy, ktorych nie mozemy znalezc oddaleni o setki mil od maminych rak i ojcowkiego usmiechu. I dlatego pozdrawiam serdecznie tych, ktorzy sa u tego dobrotliwego zrodla :)))

    A.
    http://twins-fusion.blogspot.com/

    ReplyDelete
  28. Pięknie tam masz, pięknie! Kiedyś porwę Cię na wycieczkę po Zamościu. Będziesz idealnym przewodnikiem :)

    ReplyDelete
  29. hej , mała siostrzyczko tęsknię za tobą , wiesz?

    ReplyDelete
  30. Fantastyczny klimat, niepowtarzalny urok miejsca, którego nigdy nie brałam pod uwagę na mapie do zwiedzania, teraz to się zmieni.
    Zdjęcia rewelacyjne!
    Pozdrawiam
    Inka

    ReplyDelete
  31. Wiolu :*
    Kemotka polecam gorąco! I całe Roztocze :)

    Basiu ha! :D

    Allatheia rozumiem doskonale. Cieszę się, że Zamość jest bliski Tewmu srecu. Pozdrawiam ciepło :)

    Tili no ba :D

    Aluś będę na skype dziś wieczorem :*
    To spice dziękuję i zapraszam!

    ReplyDelete
  32. Piękne, klimatyczne zdjęcia!
    Niesamowity efekt daje wpuszczenie zbyt dużej ilości światła - wyzwala się magia ... :)

    W Zamości nigdy jeszcze nie byłam.. :)

    pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete
  33. a ja 9 byłam na poprawinach komunii i nie byłam na skype :(

    ReplyDelete
  34. To już nie chcesz oddać Cukierni? Bo taki wpis wyświetlił mi się w rss, ale widzę, że z bloga już zniknął :-) Sam teraz doświadczam ciągłego braku czasu i nie tylko nie mam chwili, bo sensowne prowadzić blog, ale nawet gotować nie mam kiedy. Ale liczę, że w końcu się ogarnę...

    ReplyDelete
  35. Polcia, sie pytam gdzie jest ten wpis? :-) Naobiecywalas mi wczoraj, a tu nico, eh...

    ReplyDelete

Dziękuję za odwiedziny :)
Komentarze są moderowane - złośliwie oraz zawierające SPAM są usuwane.