Monday, 30 January 2012

3.15 dla...

... lekko zgarbionej, ale chyba dosyć wyraźnie mówiącej? :)

22 comments:

  1. O wow, genialnie Ci poszło :) Zapraszam na zachód! Południowy ;D

    ReplyDelete
  2. ładnie, ładnie :) tylko o co chodziło z tą kuchnią zachodu, bo chyba nie dosłyszałam?;P

    ReplyDelete
  3. Gratuluję wywiadu! To niezwykłe móc zobaczyć i usłyszeć Poleczkę :)
    Masz rację z wigilijną kuchnią wschodu - rodzina mojego ojca stamtąd pochodzi i będąc dzieckiem jadałam ichnie potrawy świąteczne robione przez babcię. Nawet jedna zupa ze mną została do dziś.
    Życzę Ci spełnienia tego marzenia o fotografii - masz talent i to coś, iskrę.
    Ściskam mocno!

    ReplyDelete
  4. Polko!
    Ale udzielilas super wywiadu-najwieksza gwiazda ekranu by sie nie powstydzila!!!
    Ja tez posrednio pochodze ze wschodu(moi rodzice sa z kresow)wiec uwielbiam tamte frykasy(cholernie tluste)!!!
    Buziaki-Viola

    ReplyDelete
  5. Ewelinko- ciesze sie,ze moglam choc przez chwilke Cie "live" przezyc i posluchac ;)choc nie trace nadziei na spotkanie kiedys na jakims blogowym szlaku.........I.....nie garb sie Kobieto!!!!:)

    Usciski :)

    ReplyDelete
  6. Gosiu i ja mam nadzieję na spotkanie! Kawa w Twoim towarzystwie smakowałaby bajecznie! :))))

    Viola dziękuję! Do gwiazdy daleko mi. Chyba wolę żeby zostało tak jak dotychczas :)))) A wiesz, że można tę tłustość trochę zminimalizować? :)

    Robert wielkie dzięki!!!

    Mia serdecznie dziękuję. Ja mam nadzieję, zobaczyć kiedyś Ciebie :*

    Ola oj tan oj tam :) O tej kuchni to z autopsji znam :P Nie mówię że jest gorzej tylko że ... inaczej :) Dużo ryb na przykład :D

    Kathleene uffff :)

    MałGosi Pani się w pas kłania :)

    Haniu :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. widzisz, mnie ta kwestia po prostu bardzo ciekawi. samej trudno byłoby mi jakkolwiek określić kuchnię zachodniej Polski, zawsze wydawało mi się, że to taka mieszanka. na Ziemiach Odzyskanych mało kto jest tak naprawdę stamtąd, wielu przywędrowało z np. znad i zza Buga (jak część mojej rodziny), jak i pozostałych regionów kraju. 'tutejsi' (z mojej duńskiej perspektywy 'tamtejsi';)) są chyba jedynie Ślązacy, którzy mają też swoją odrębną, typową dla regionu kuchnię. trochę mieszam, ale chodzi mi o to, że to bardzo ciekawy aspekt w kwestii poszukiwania własnej toższamości kulinarnej, którą ja się ostatnio trochę zajmuję ;) ps. u nas ryby to tylko na święta były ;p pozdrawiam!

      Delete
  7. Super ekstra!!!! Dumna z Ciebie jestem :-)

    ReplyDelete
  8. Fajna kobietka z ciebie i dobrze, że promujesz gdzie tylko możesz wypiekanie domowego chleba :)

    ReplyDelete
  9. Gwiazda :)
    I to jaka fajna!

    ReplyDelete
  10. Ajajaj, mogłabyś wiadomości prowadzić :))) Brawo :)
    I widzę sierściucha w logo, hihi :)

    Uściski Polu :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Monia wolałabym program kulinarny ;)
      Lola, nie sierściuch ;p Ewentualnie Futro lub Kota :)

      Delete
  11. Milo Cie bylo uslyszec :) Musze powiedziec ze naprawde nadawalabys sie na program kulinarny - piekna pani, piekne potrawy, piekny glos... :) Pozdrawiam cieplo :))) Dorka

    ReplyDelete
  12. No nie, teraz to będę jeszcze chętniej do Ciebie wpadać! Miło się Ciebie słucha i ogląda, oby częściej.

    ReplyDelete

Dziękuję za odwiedziny :)
Komentarze są moderowane - złośliwie oraz zawierające SPAM są usuwane.