Wednesday, 25 January 2012

O uczciwości internetowej (od Antyweb)

Przeczytałam właśnie artykuł na portalu Antyweb ('Znaczna część internautów nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji swojej działalności w Internecie') i coś mi się przypomniało. Kiedyś miałam tą wątpliwość przyjemność bycia uczestnikiem opisanej sytuacji i (nie wchodząc w szczegóły) nie było to nic uroczego. Konsekwencje konsekwencjami, wiadomo człowiek nie pelikan nie wszystko łyknie i swój rozum ma, ale może jednak zastanówmy się dwa razy zanim naciśniemy Enter (tudzież Publikuj post). Każdy kij ma dwa końce, a ocena sytuacji zależy od punktu widzenia (siedzenia) i czasem nie warto pod wpływem emocji robić zamieszania. A jeśli już coś nas gniecie, i 'musimy bo się udusimy' to może lepiej napiszmy mejla, spotkajmy się, wyjaśnijmy w cztery oczy i nie leczmy publicznie swoich kompleksów. Później zostaje tylko brzydki zapach, a niektórzy z nas są baaaaaaardzo pamiętliwi.

To tyle :)

A dziś wieczorem zapraszam na zupę z ...